Ciekawe strony :
- Doktorze, mam powa¿ny problem. Nie pamiêtam tego, co przed chwila powiedzia³am. - Kiedy pani po raz pierwszy zauwa¿y³a ten problem? - Jaki problem?
| Kawa³y | Inne Kawa³y |
W trakcie filmu dziewczyna zwraca siê do swojej kole¿anki siedz±cej obok: - S³uchaj ten facet obok mnie onanizuje siê. - Co¶ ty! No to powiedz mu, ¿eby natychmiast przesta³! - Nie mogê! - Dlaczego?! - Bo on u¿ywa mojej rêki.
M³ody mê¿czyzna klêczy na kolanach przed grobem i lamentuje: - dlaczego musia³e¶ umrzeæ? Dlaczego musia³e¶ odej¶æ? A s±siad siê go pyta: - kogo pan tak ¿a³uje? Ojca, syna? - Pierwszego mê¿a mojej ¿ony!......
Przychodzi peda³ do basenu i krzyczy do ratownika Jaka woda ? ratownik odpowiada - chujowa A to skacze na dupê.
M±¿ na weekendzie miodowym uprawiaj± sex ¿ona mówi do mê¿a -Kochanie mi siê wydaje, ¿e ty mnie ruchasz jak zwyk³± dziwkê mo¿e jakie¶ dwa mi³e s³owa -Wy¿ej dupê
| Kawa³y | O ma³¿eñstwie | Inne Kawa³y |
Przychodzi budowlaniec do majstra: - Panie majstrze ³opata mi siê z³ama³a! - To siê oprzyj o betoniarkê!
Idzie grabarz noc± przez cmentarz, po chwili s³yszy za sob± g³os ducha: - uuuuu!! - Grabarz na to nic, idzie dalej. Po chwili duch znowu do niego: - £eee!!! - Równie¿ i tym razem grabarz nie zareagowa³ i idzie dalej. Dochodzi do bramy cmentarnej i ju¿ s³yszy ducha za sob±. Jak siê wywin±³ i ¼dzieli³ ducha ³opat±. Duch upad³ a na to grabarz: - Mo¿na "uuuu", mo¿na "³eee" ale nie wolno opuszczaæ cmentarza!!
Zima, legowisko nied¼wiedzi. Ma³y mi¶ budzi starego siwego nied¼wiedzia: - Dziadku, dziadku! Nie mogê zasn±æ! Opowiedz mi bajkê! - ¦pij... - Mruczy dziadek mi¶ - Nie czas na bajki. - To poka¿ chocia¿ teatrzyk! - No dobrze - Mówi dziadek i siêga za konar. Wyci±ga stamt±d dwie ludzkie czaszki wk³ada w nie ³apy i wyci±gaj±c je przed siebie mówi: - Docencie Malinowski. Co tak ha³asuje w zaro¶lach? - Eee to pewnie ¶wistaki panie profesorze...
| Kawa³y | O zwierz±tkach | Inne Kawa³y |
K³óci siê Ja¶ z tat±: Ja¶ mówi: twój ojciec to by³ g³upi. Tata na to: chyba twój!
Dentysta naprawia pacjentowi zêby. Po pewnej chwili pyta: - Jak tam zdrowie ¿ony? - Aghagehe - usi³uje powiedzieæ pacjent z otworzon± buzi±. - A no to dobrze, ¿e zdrowa. - odpowiada lekarz. Minê³a kolejna chwila, dentysta pyta: - A s³ysza³em, ¿e córka zda³a prawo jazdy? - Ahgaghega - odpowiada z trudem pacjent. - Aha, no to fajnie. Ju¿ pacjent schodzi z fotelu i pyta: - No to kiedy kolejna wizyta? - S³ucham? - Kiedy nastêpna wizyta?! - Co pan mówi?? - Aghaghe gha haga - be³kocze kole¶. - Aaaa w czwartek.