Ciekawe strony :
Wywiad z bac±: - Baco, jak wygl±da wasz dzieñ pracy? - Rano wyprowadzam owce na hale, wyci±gam flaszkê i pijê... - Baco, ten wywiad bêd± czytaæ dzieci. Zamiast flaszka mówcie ksi±¿ka. - Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyci±gam ksi±¿kê i czytam. W po³udnie przychodzi Jêdrek ze swoj± ksi±¿k± i razem czytamy jego ksi±¿kê. Po po³udniu idziemy do ksiêgarni i kupujemy dwie ksi±¿ki, które czytamy do wieczora. Wieczorem idziemy do Franka i czytamy jego rêkopisy.
| Kawa³y | O Bacy |
Rozmawiaj± dwie ga¼dziny o swoich dzieciach. Jedna z nich siê chwali: - A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to sie tak jako¶ nazywo: ugryz - nie, nie ugryz!... u¿ar³ - nie, nie u¿ar³... A! ju¿ wim! UJOT!
Siedzi baca na drzewie i ¶piewa. Przechodzi turysta. - Baco, spadniecie, na drzewie siê nie ¶piewa. - Nie spadnê. Za godzinê wraca turysta, patrzy, a pod drzewem le¿y baca. - A mówi³em wam, baco - nie ¶piewa siê na drzewie. - ¦piwo siê, ¶piwo, ino siê nie tañcy.
Chodzi Baca po ³±ce i zobaczy³ ¿e turysta robi pompki: -Pierwsy ras widze taki halny co by babe spod chlopa wywialo!Hej!
Do bacy przychodzi turysta i chce wynaj±æ pokój. Przedstawia siê: - Nazywam siê Jan Sraczka! - Ooo! Rzadkie macie nazwisko, oj rzadkie!
Przychodzi baca do sklepu i pyta... -Jest kie³basa? -Jest Beskidzka-odpowiada sprzedawca -Bes cego?-na to baca...
Sprawa w s±dzie. Sêdzia pyta oskar¿onego - górala: - Zawód? - Mechooptyk. - Co? - Mechooptyk! - A co pan robi? - Optykam cha³upy mchem....
Siedzi baca na ga³êzi i j± pi³uje. Podchodzi turysta i mówi: -Baco nie pi³uj bo spadniesz - Nie nie spadnê - Ale baco na prawdê nie pi³uj bo spadniesz. Turysta poszed³ dalej. Za chwile baca spad³. Wstaje i mówi: Prorok czy co?!
Idzie baca przez po³oniny i widzi jak turysta robi pompki dla zdrowia. Stan±³ i kiwa g³ow± z podziwem. - Ró¿ne ja wiatry widzia³em, ale ¿eby babê spod ch³opa wywia³o...?
Gazdowska rozmowa. - Staszek, cy twoj konicek kurzy fajkê? - Nie. - No, to ci siê szopa pali.