| |
Kawa³y O Jasiu
|
|
| |
...
|
|
|
Pewnego wieczora ojciec s³yszy modlitwê synka:
- Bo¿e, pob³ogos³aw mamusiê, tatusia i babciê. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, ¿e to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Nastêpnego dnia dziadek umiera. Jaki¶ miesi±c pó¼niej ojciec ponownie s³yszy dziwn± modlitwê synka:
- Bo¿e, pob³ogos³aw mamusiê i tatusia. Do widzenia, babciu.
Nastêpnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na ¿arty przestraszony. Jakie¶ dwa tygodnie pó¼niej s³yszy pod drzwiami syna:
- Bo¿e, pob³ogos³aw mamê. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawa³owym. Nastêpnego dnia idzie do roboty wcze¶niej, ¿eby unikn±æ ruchu ulicznego. Ca³y czas jest jednak spiêty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa siê najgorszego. Po pracy idzie wzmocniæ siê do pubu. Do domu dociera ko³o pó³nocy. Od progu przeprasza ¿onê:
- Kochanie, mia³em dzisiaj fatalny dzieñ...
- Mia³e¶ z³y dzieñ? Mia³e¶ z³y dzieñ? Ty?! A co ja mam powiedzieæ? Listonosz mia³ zawa³ na progu naszych drzwi!
| Kawa³y | O Jasiu |
|
Data : 17:12 2009-02-09
U¿ytkownik: Iguniaaaaaaaa
|
|
...
|
|
| |
|
|
|
|